Radio Białystok | Gość | prof. Robert Ciborowski - rektor Uniwersytetu w Białymstoku, ekonomista

prof. Robert Ciborowski

rektor Uniwersytetu w Białymstoku, ekonomista

29.09.2020, 08:04, akt. 14:57

- Poradziliśmy sobie z deficytem budżetowym trochę lepiej niż inne kraje europejskie. Z perspektywy tego, co mieliśmy w ostatnich latach w Polsce, jest gorzej, ale musiało tak być, bo kwestie epidemiczne wpłynęły na wszystkich. Z drugiej strony sytuacja jest na pewno dużo lepsza niż chociażby w południowej Europie czy w niektórych krajach Europy Zachodniej.

prof. Robert Ciborowski, fot. Joanna Szubzda
prof. Robert Ciborowski, fot. Joanna Szubzda


0:00
0:00
Z prof. Robertem Ciborowskim rozmawia Adam Janczewski | Pobierz plik.


Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.

Ponad 82 mld zł ma wynieść deficyt w przyszłorocznym budżecie państwa. Czy to duża kwota? Czy Polacy mogą być spokojni o dotychczasowe świadczenia socjalne i czy czekają nas jakieś dodatkowe obciążenia podatkowe?


Adam Janczewski: Projekt przyszłorocznego budżetu państwa zakłada, że dochody wyniosą przeszło 404 mld zł, wydatki niecałe 487 mld. Oznacza to, że deficyt sięgnie ponad 82 mld zł. Biorąc pod uwagę sytuację pandemiczną, to dobry wynik czy zły?


prof. Robert Ciborowski: Można to ocenić, przypominając taką ciekawą anegdotę jeszcze z dawnych czasów. Spotyka się dwóch przyjaciół i jeden pyta drugiego, jak się czuje. A ten odpowiada: zależy, do kogo porównamy. I tu jest podobnie.

Jeśli popatrzymy na to w kategoriach własnego budżetu i porównamy do tego, co było w przeszłym roku, to oczywiście możemy powiedzieć, że deficyt wzrósł, bo - jak pamiętamy - w przyszłym roku rząd planował nawet go wyzerować. To była dobra droga.

Natomiast widzimy, co się stało. Epidemia spowodowała ogromne załamanie, a zatem deficyt musiał się pojawić. Ale powiedziałbym, że 82 miliardy to nie jest najgorsza wielkość. Możemy przyjąć, że deficyt jest jeszcze pod kontrolą w sensie liczbowym.

Troszeczkę lepiej poradziliśmy sobie z deficytem budżetowym niż inne kraje europejskie. Tam te spadki są dużo większe, jeśli chodzi o gospodarkę, i efekty deficytowe zdecydowanie wyższe. Z perspektywy tego, co mieliśmy w ostatnich latach w Polsce, jest gorzej, ale musiało tak być, bo kwestie epidemiczne wpłynęły na wszystkich. A z drugiej strony, jeśli porównamy się do innych krajów, to mogę powiedzieć, że sytuacja jest na pewno dużo lepsza niż chociażby w południowej Europie czy niektórych krajach Europy Zachodniej.


Czy w tych trudnych do przewidzenia czasach uda się utrzymać założone liczby?


Tego nikt nie wie. Tutaj wszystko będzie zależeć tylko i wyłącznie od tego, jak długo potrwa epidemia, która wpływa na dwie rzeczy, niesamowicie ważne z perspektywy polskiej gospodarki. Po pierwsze na kwestie popytu wewnętrznego - ludzie nie korzystają z pewnych usług, nie kupują określonych produktów, nie wiedzą, co będzie na rynku pracy, nie wiedzą, jakie będą decyzje przedsiębiorstw czy instytucji. Popyt jest ciągle dużo niższy niż jeszcze rok temu.

Druga rzecz to kwestie międzynarodowe. Nie ukrywam, że tutaj najważniejszą sprawą będzie wynik wyborów w Stanach Zjednoczonych, bo to pokaże nam, jakie będą relacje chociażby między Stanami a Chinami, jak będzie wyglądała gospodarka globalna.

Żyjemy w czasach, w których przewidzieć nie sposób, i nie podawałbym dzisiaj żadnej prognozy na to, czy da się to utrzymać, czy nie. Mam nadzieję, że się da, że sytuacja epidemiczna się uspokoi. Ale za parę dni może się okazać, że nasza dzisiejsza rozmowa jest już nieaktualna.


Spróbujmy jednak przewidzieć, jak budżet kraju będzie odczuwać pandemię w przyszłym roku. Jakich obciążeń, które będą jeszcze jej pokłosiem, należy spodziewać się w 2021 r.?


Myślę, że nie można przewidywać zbyt wielu obciążeń. Po pierwsze tarcza antykryzysowa, która zadziałała w czasie epidemii, była jedną z najlepiej poprowadzonych procedur. Cieszyłbym się, gdyby we wszystkich instytucjach mechanizmy działały tak, jak przy tarczy antykryzysowej. To spowodowało, że wiele firm ma oczywiście teraz spokojniejszy okres.

Moim zdaniem warto by się przyjrzeć stronie wydatkowej, a nie podatkowej. Jeśli podnosilibyśmy podatki czy obciążenia przy recesji, którą przecież mamy pierwszy raz od 30 lat, to byłaby to zła droga.

Natomiast ewidentnie można znaleźć szereg różnych działań, które po stronie wydatkowej mogłyby spaść z budżetu i spowodować, że deficyt będzie zdecydowanie mniejszy. Szukałbym więc rozwiązań raczej po stronie wydatków niż po stronie przychodów. Poza tym proszę pamiętać, że wydatki łatwiej planować, bo wiemy, ile obetniemy i ile nam zostanie. Natomiast jeśli chodzi o przychody, to możemy zaplanować, że z jakiegoś podatku wpłynie miliard, a później się okaże, że jest to 10 milionów. Tu nie jesteśmy pewni, co się może wydarzyć.


Ale myśli pan, że nie będzie dodatkowych obciążeń, czy ma pan nadzieję?


Mam nadzieję, że ich nie będzie. Jedno na pewno wejdzie - to podatek cukrowy, który już jest przyjęty.


Jest niezwiązany z pandemią.


Tak. Natomiast mam nadzieję, że innych obciążeń nie będzie i że raczej pojawi się szereg udogodnień, szczególnie regulacyjnych, biurokratycznych dla przedsiębiorstw, żeby generowały dochody i zatrudniały ludzi. Natomiast oszczędności szukałbym zdecydowanie po stronie wydatków.


Czy w obecnej sytuacji uda się utrzymać wzrost płacy minimalnej, a także świadczenia 500+, 13. i 14. emeryturę, wyprawki szkolne? To wszystko przecież kosztuje budżet niemałe pieniądze.


To prawda. Natomiast niektóre z tych programów bym utrzymał. Może nie są one idealne, ale moim zdaniem są całkiem przydatne gospodarce. Zastanowiłbym się nad szeregiem innych wydatków - być może nad 13. i 14. emeryturą, być może na ograniczeniu niektórych obszarów regulacyjnych gospodarki.

Znaleźlibyśmy parę takich obszarów, które skutecznie moglibyśmy zmniejszyć, nie ruszając tych dużych programów, które mimo różnych ocen, przynajmniej w pewnym zakresie działają - moim zdaniem - całkiem nieźle.


Rozmawialiśmy o rozwoju Polski, teraz powiedzmy o rozwoju miasta. Urząd Miejski w Białymstoku zrezygnował w logo i w materiałach promocyjnych ze stawiania przed "Białystok" przymiotnika "wschodzący". Mamy w mieście wiele pięknych inwestycji, choćby kampus uniwersytetu, ale czy miasto jest już w pełnym rozkwicie i Białystok na mapie Polski bije tym najjaśniejszym blaskiem?


Tutaj mnie pan zaskoczył. Zawsze słowo "wschodzący" kojarzyło mi się bardziej z tym, że jesteśmy na wschodzie. A tutaj mówi pan, że chodziło o to, że się wznosiliśmy gospodarczo.


Tak twierdzą urzędnicy.


Trudno mi to oceniać. Nie przywiązuję wagi do takich rzeczy. Zawsze patrzę na pełne, prawdziwe liczby ekonomiczne, które mi pokazują, gdzie tak naprawdę jesteśmy. A to, czy będziemy mieli logo takie, czy inne, to niewiele zmienia.

Oczywiście ma to pewnie jakiś wpływ promocyjny. Ale z drugiej strony możemy sobie zadać pytanie, czy my i tak nie promujemy się tym, gdzie jesteśmy, co robimy, jacy jesteśmy. To chyba lepiej nas promuje w Polsce i na świecie niż to, jakie logo będziemy mieli. Generalnie nie przywiązuję wagi do czegoś takiego.


A co pokazują liczby? Czy Białystok nadal wschodzi, czy już jest w pełnym rozkwicie?


Myślę, że ciągle jesteśmy na dorobku. Jesteśmy regionem, który - jak wszyscy doskonale wiemy - od kilkuset lat zawsze jest postrzegany jako Polska B, zawsze wolniej się rozwijamy, mamy niższy poziom życia. Ale ja patrzę na to raczej w kategoriach takich, że jesteśmy - i tu bez zbędnej kokieterii - najlepszym miejscem do życia w Polsce. Mamy piękny region, piękne miejsca, a to, że dochody są troszeczkę niższe, to się nie zmieniło przez 500 lat i pewnie przez następne 500 również się nie zmieni. Zatem cieszmy się z tego, co mamy, a nie za każdym razem musimy porównywać koniecznie, czy kogoś dogonimy, czy nie. Ważne, żeby nam się dobrze żyło, a myślę, że akurat Podlasie jako region spełnia warunek dobrego życia.


Mówiliśmy o zarządzaniu państwem i Białymstokiem, na koniec porozmawiajmy o zarządzaniu uczelnią. W drugą kadencję rektorską wszedł pan w bardzo trudnych czasach. Jako jeden z kluczowych celów wskazał pan utrzymanie stabilności finansowej, a w związku z pandemią koszty rosną. To narzędzia do nauki zdalnej, środki sanitarne, na pewno pojawiły się też inne dodatkowe wydatki.


Zdecydowanie tak, ale muszę tutaj pochwalić Ministerstwo Nauki, bo wszystkie uczelnie w Polsce w kwietniu dostały takie "covidowe pieniądze", które w zupełności pokrywają nasze straty, wynikające przede wszystkim z tego, że nie ma wynajmów, nie możemy prowadzić szeregu szkoleń, etc. Straty były na pewno spore.

Natomiast bardziej martwię się tym, że niestety wchodzimy w rok akademicki z częścią nauczania zdalnego. Studia to przede wszystkim interakcje, społeczności, umiejętność funkcjonowania w grupie, tworzenia pewnej wspólnoty. Nauka też jest ważna, ale myślę, że kompetencje społeczne czy humanistyczne są zdecydowanie ważniejsze. Nauczanie zdalne odciąga nas od tego, ogranicza i tego się najbardziej obawiam.

Epidemia powoduje, że nie możemy w pełni korzystać z tego, czym są studia, czym jest akademickość, z tego, jak się rozwijamy, z tego, że powstają nowe budynki, bo mamy planetarium, obserwatorium, bibliotekę, i aż przykro patrzeć, że w jakimś zakresie studenci czy mieszkańcy miasta i regionu nie będą mogli z tego korzystać.


Jak na pandemię zareagowali kandydaci na studentów? Jak przebiegła rekrutacja? Czy zainteresowanie jest porównywalne do ubiegłych lat, czy jest jednak mniej chętnych?


Wygląda to mniej więcej tak, że globalnie mamy troszeczkę mniej chętnych. Natomiast jeśli popatrzymy na sprawę szczegółowo, czyli na kierunki, to jak zwykle mamy takie, gdzie chętnych było przynajmniej kilku na jedno miejsce, a mieliśmy takie, które były mniej oblegane. Nie jest źle, mogło być gorzej. Braliśmy też pod uwagę to, że epidemia spowoduje, że spadek naboru będzie dużo większy, ale tak to nie wygląda. Pierwszy stopień wypadł nam bardzo dobrze, drugi nieco gorzej, ale myślę, że jest to tendencja ogólnopolska - studenci coraz mniej chętnie idą na studia drugiego stopnia, kończą na licencjacie.

W Polsce jest podobnie. Upodabniamy się w tym zakresie do innych państw europejskich - studia pierwszego stopnia stają się powoli wystarczające do tego, żeby iść do pracy, a drugi stopień przestaje być atrakcyjny.


| red: zmj


Przeczytaj, zanim skomentujesz



ZNAJDŹ NAS




Gość Krzysztof Ługowski - 4.04.25

mjr Krzysztof Ługowski

szef Sekcji Rekrutacji i Kwalifikacji Wojskowej w Białymstoku
3.04.2025

Na Chorten Arenie w Białymstoku rozpoczynają się w piątek (4.04) Wojskowe Targi Służby i Pracy. Czy praca w wojsku jest atrakcyjna? W jakich jednostkach i kto może służyć?

mjr Katarzyna Zdanowicz, 3.04.2025, fot. Barbara Sokolińska

mjr Katarzyna Zdanowicz

rzecznik Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej
3.04.2025

- Strona białoruska jest nieprzewidywalna i w momencie, kiedy my zabezpieczymy tę granicę w nowe elementy, w nowe środki techniczne to te osoby, które przekraczają nielegalnie granicę, będą wciąż próbowały znaleźć nowe metody jej nielegalnego przekraczania - mówi mjr Katarzyna Zdanowicz.

ks. Karol Kondracikowski, fot. Sylwia Krassowska

ks. Karol Kondracikowski

dyrektor Wydziału Duszpasterstwa białostockiej kurii
2.04.2025

- Nie zawsze tę pamięć o Janie Pawle II się podtrzymuje, czasem gdzieś nam umyka. Papież coraz częściej kojarzy się tylko z kremówkami, anegdotami, a przecież zostawił nam 14 encyklik, 14 adhortacji i ogrom świadectwa - mówi ks. Karol Kondracikowski.


Fot. A Tyszkiewicz

Wiesława Burnos i Agnieszka Guzik

wicemarszałek województwa i dyrektor Zespołu Szkół nr 10
1.04.2025

Jak młodym ludziom pomóc w wyborze zawodu, a firmom w znalezieniu nowych pracowników? Czy kształcenie dualne jest na to receptą?

prof. Robert Ciborowski, fot. Joanna Szubzda

prof. Robert Ciborowski

ekonomista z Uniwersytetu w Białymstoku
1.04.2025

Rada Polityki Pieniężnej ma zdecydować o wysokości stóp procentowych. - Raczej nie dojdzie do zmiany stopy referencyjnej, która dziś wynosi 5,75 proc. - uważa prof. Robert Ciborowski. Skąd takie przewidywania?

Artur Wiatr, fot. Paweł Wądołowski

Artur Wiatr

dyrektor Biebrzańskiego Parku Narodowego
31.03.2025

- Nie wypalajmy traw, nie igrajmy z ogniem. Niczemu to nie służy, a stanowi bardzo duże zagrożenie. Zarówno dla ludzi, jak i dla bardzo unikalnej przyrody Biebrzańskiego Parku Narodowego - apeluje Artur Wiatr.


Natalia Maliszewska, fot. Marcin Mazewski

Natalia Maliszewska

Zawodniczka Juvenii Białystok
30.03.2025

Jeśli chodzi o starty drużynowe, to często pokazywaliśmy, że jesteśmy silni, ale wielokrotnie nie potrafiliśmy tego wykończyć, żeby znaleźć się na podium , jednak na mistrzostwach zagrało wszystko, tak jak powinno. Pokazaliśmy bardzo dobrą dyspozycję mentalną. Wiedzieliśmy, co mamy zrobić, żeby ten medal zdobyć - mówi Natalia Maliszewska.

Koncert PIK&Rock, fot. Sylwia Krassowska

Tomasz Organek

wokalista zespołu Ørganek
29.03.2025

- To jest dla mnie wspaniała, niewiarygodna przygoda i frajda. Każdy koncert to jest święto i ja z przerażeniem odliczam, kiedy te koncerty się skończą, bo w ogóle nie chcę, żeby się skończyły - mówi o trasie koncertowej Ørganek MTV Unplugged wokalista zespołu Tomasz Organek.

Zespół Szeptucha, 28.03.2025, fot. Barbara Sokolińska

Szeptucha

laureaci konkursu Niebieski Mikrofon
28.03.2025

- Niebieski Mikrofon daje szansę na rozwój, na robienie czegoś interesującego. Jest to duże przedsięwzięcie organizacyjne i Radio Białystok sobie z tym bardzo dobrze radzi od wielu lat, a wiemy, że to nie jest proste - mówią muzycy zespołu Szeptucha.


Marek Sakowicz, fot. Sylwia Krassowska

Marek Sakowicz

prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska
28.03.2025

Po czterech miesiącach przerwy wraca popularny program Czyste Powietrze. Zainteresowani otrzymaniem dofinansowania na przykład na wymianę źródła ciepła będą mogli się zgłaszać już od najbliższego poniedziałku (31.03).

Szymon Hołownia, fot. Sylwia Krassowska

Szymon Hołownia [wideo]

marszałek Sejmu, kandydat na prezydenta RP
27.03.2025

-  Musimy jasno zajmować nasze stanowisko - z Rosją dealów być nie powinno. Wszystko, co dzisiaj służy Rosji, jakiekolwiek zmniejszanie sankcji, jakiekolwiek płaszczenie się przed Putinem, generuje tylko większe problemy - mówi Szymon Hołownia.

Piotr Maksim, fot. Sylwia Krassowska

MAXIM

laureat konkursu Niebieski Mikrofon
26.03.2025

- Wspierajmy inicjatywę jaką jest Niebieski Mikrofon. To doskonała platforma do tego, żeby zaprezentować coś nowego. To jest Podlaska Marka i warto na nią głosować - mówi Piotr Maksim.


Zbigniew Wojno, fot. Joanna Szubzda

Zbigniew Wojno

prezes PKS NOVA
26.03.2025

Najważniejszym wyzwaniem jest teraz to, by spółka PKS NOVA w tym roku nie przyniosła żadnej straty. Zdaniem prezesa jest to możliwe, mimo podwyżek wynagrodzeń, które pracownicy mają dostać w dwóch turach, począwszy od maja.

Ania Karolska, fot. Sylwia Krassowska

Ania Karolska

laureatka konkursu Niebieski Mikrofon
25.03.2025

- Uważam, że Polskie Radio Białystok już jest Podlaską Marką. Moim zdaniem "Niebieski Mikrofon" jako jedyna inicjatywa ze wszystkich, które są wymienione jako finałowa trójka w kategorii "Kultura" łączy pokolenia, style, trendy, proponuje różnorodność. Ja to bardzo cenię - mówi Ania Karolska.

Anna Kietlińska, 24.03.2025, fot. Barbara Sokolińska

Anna Kietlińska

prezes podlaskiego oddziału Stowarzyszenia Wspólnota Polska
25.03.2025

- Co miesiąc spotykamy się, aby solidaryzować się z Andrzejem Poczobutem, który rzeczywiście nie ugiął się i stał się ikoną niezłomności i ikoną człowieka, który jest absolutnie w zgodzie ze swoimi zasadami i ze swoimi wartościami - mówiła w Polskim Radiu Białystok Anna Kietlińska.


Jacek Brzozowski, 24.03.2025, fot. Barbara Sokolińska

Jacek Brzozowski

wojewoda podlaski
24.03.2025

- Nie ma nic ważniejszego niż bezpieczeństwo państwa i jego obywateli. I to nie jest dzisiaj już tylko hasło, które lepiej lub gorzej brzmi. To jest bardzo poważny konkret i bardzo poważne zobowiązanie państwa i jego instytucji do tego, żeby obywatele mieli poczucie bezpieczeństwa - mówił w Polskim Radiu Białystok wojewoda podlaski Jacek Brzozowski.

Przemysław Figiel, 22.03.2025, fot. Gabriela Lasota

Przemysław Figiel

gitarzysta, współtwórca zespołu Bright Ophidia
22.03.2025

- Tak się złożyło, że dużo czasu minęło od ostatniej płyty. Nie jest proste godzić wariackie zainteresowanie muzyką niszową z tzw. życiem codziennym. Nie da się co dwa lata wypuszczać świeżych produkcji. Trzeba było czasu, by wszystko ogarnąć - mówi Przemek Figiel

Anna Kraśnicka, Karolina Wierel i Małgorzata Charyton, 11.03.2025, fot. Gabriela Lasota

Anna Kraśnicka, Karolina Wierel i Małgorzata Charyton

22.03.2025

Czy zapanowała ostatnio moda na Podlasie i kulturę podlaską? Co się takiego wydarzyło, że kultura tego regionu ma teraz dobry czas? A może to żaden trend i jedynie zbieg okoliczności?


Janusz Bobik, fot. Joanna Szubzda

Janusz Bobik

dyrektor Biura Gospodarowania Odpadami Urzędu Miejskiego w Białymstoku
21.03.2025

Zniszczone fotele, krzesła czy szafki. Przy kontenerach na śmieci widać już efekty pierwszych wiosennych porządków. Warto jednak pamiętać, że tego typu odpadów nie wolno wystawiać, kiedy się chce. Trzeba to robić zgodnie z harmonogramem - przypomina Janusz Bobik.

Wojciech Winogrodzki, fot. Joanna Szubzda

dr inż. Wojciech Winogrodzki

wiceprezes Podlaskiego Związku Pracodawców
20.03.2025

- Płaca minimalna, która znacznie przekracza połowę płacy średniej, powoduje oderwanie wynagrodzenia od rzeczywistej wartości i wydajności pracownika. To odbija się na konkurencyjności gospodarki, dlatego że towary czy usługi, które produkujemy, stają się droższe - mówi Wojciech Winogrodzki.

Krzysztof Truskolaski, fot. Sylwia Krassowska

Krzysztof Truskolaski

poseł, szef podlaskich struktur Platformy Obywatelskiej
19.03.2025

- Tomasz Frankowski chciał stanąć w szranki o fotel wójta Grabówki. Miał rzeczywiście na to pomysł - mówi Krzysztof Truskolaski.


Lanberry, fot. materiał prasowe

Lanberry (Małgorzata Uściłowska)

piosenkarka, kompozytorka, autorka tekstów
18.03.2025

- Jest jakaś niesamowita magia w waszym regionie, dlatego Białystok pojawił się na mapie mojej jubileuszowej trasy z okazji 10-lecia mojej działalności artystycznej - mówiła w Polskim Radiu Białystok Lanberry.

Katarzyna Todorczuk, fot. Joanna Szubzda

Katarzyna Todorczuk

wójt-elekt gminy Grabówka
18.03.2025

- Tak jak się powiedziało "A" i się dzieliło gminę, tak teraz trzeba powiedzieć "B", brać za to odpowiedzialność i po prostu robić - mówi Katarzyna Todorczuk.

Ania Karolska, fot. Marcin Gliński

Ania Karolska

wokalistka, laureatka konkursu Niebieski Mikrofon
17.03.2025

- Czuję dumę - po raz pierwszy tak namacalnie. Czuję, że to ma sens. Nawet najbliższa rodzina mówiła mi, żebym skupiła się na dzieciach i na pracy, i to robię, ale też "wyrywam" czas dla siebie. I wczoraj właśnie była taka celebracja tego, że warto podążać własną drogą - mówi Ania Karolska.


Marek Tyszkiewicz, 16.03.2025, fot. Dorota Sokołowska

Marek Tyszkiewicz

nowy zastępca dyrektora Teatru Dramatycznego w Białymstoku ds. artystycznych
16.03.2025

Dotychczas można go było zobaczyć w najciekawszych spektaklach Teatru Dramatycznego, m.in. "Makbecie", "Szalonych nożyczkach", "Antygonie w Nowym Jorku" czy "Tschiku". Jest też radnym w Radzie Miasta Białystok. Marek Tyszkiewicz od dwóch tygodni pełni funkcję zastępcy dyrektora Teatru Dramatycznego ds. artystycznych i to on w najbliższych latach będzie decydował, co w teatrze zobaczymy.

Adam Zbyryt, fot. Sylwia Krassowska

Adam Zbyryt

biolog, ornitolog
14.03.2025

W tej książce przeczytamy o ponad 40 gatunkach ptaków, ssaków czy płazów i ich niesamowitych umiejętnościach. "Supermoce naszych zwierząt" to publikacja dla dzieci autorstwa biologa, ornitologa, popularyzatora nauki Adama Zbyryta z ilustracjami rysownika Dawida Kilona.

Daniel Boćkowski, fot. Marcin Gliński

prof. Daniel Boćkowski

ekspert do spraw bezpieczeństwa z Uniwersytetu w Białymstoku
14.03.2025

- Jeżeli zasadnicze szkolenie wojskowe ma zakończyć się przysięgą, to ludzie sobie odpuszczą. Wiele osób chce się szkolić, ale niekoniecznie składać przysięgę. Oczywiście rozumiem rząd i sytuację, że nie ma innego wyjścia. To jest szkolenie, które ma przygotować przyszłych rezerwistów - mówi prof. Daniel Boćkowski.


dr Marek Bartoszewicz, fot. Joanna Szubzda

dr Marek Bartoszewicz

mikrobiolog z Wydziału Biologii Uniwersytetu w Białymstoku
13.03.2025

- Zbyt krótkie stosowanie antybiotyków, niewłaściwe dawkowanie i ich stosowanie bez potrzeby sprawia, że mikroorganizmy rozwijają oporność. W przyszłości może się okazać, że będziemy mieć coraz mniej możliwości skutecznego leczenia infekcji - ostrzega dr Marek Bartoszewicz.

Mirosław Rybałtowski i Izabela Kolecka, fot. Marcin Gliński

Mirosław Rybałtowski i Izabela Kolecka

z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Białymstoku
12.03.2025

- Na projekt Polska - Litwa dostaliśmy 2 mln euro. Przeszkolimy wspólnie tysiąc osób w ramach medycyny pola walki. W Białymstoku utworzymy Podlaskie Centrum Medycyny Ratunkowej, gdzie nasi ratownicy będą się szkolić w warunkach bardzo zbliżonych do rzeczywistych - mówi Izabela Kolecka.

Czesław Renkiewicz, fot. Sylwia Krassowska

Czesław Renkiewicz

prezydent Suwałk
11.03.2025

- Złożyłem stosowne wyjaśnienia po to, żeby przekonać, że miasto Suwałki nie jest miastem dyskryminującym cudzoziemców - mówi Czesław Renkiewicz.


Andrzej Halicki, europoseł KO, 10.03.2025

Andrzej Halicki

europoseł Koalicji Obywatelskiej
10.03.2025

Musimy przekierować duże środki na regiony przygraniczne, bo one nie tylko muszą się bezpieczne czuć, ale to poczucie bezpieczeństwa musi przywrócić chęć inwestowania, chęć przyjeżdżania.

Szymon Bielonko, 9.03.2025, fot. Barbara Sokolińska

Szymon Bielonko

lekarz rodzinny
10.03.2025

- To poraża, że nie chcemy się badać zawczasu, profilaktycznie. Że wolimy leczyć już powikłania bądź choroby, a nie im przeciwdziałać - mówił w Polskim Radiu Białystok Szymon Bielonko.

Trio "W Dobrym Tonie" (Michał Kamiński, Monika Kamińska oraz Daniel Kamiński), 8.03.2025, fot. Tomasz Kleszczewski

Monika Kamińska, Michał Kamiński i Daniel Kamiński

trio "W Dobrym Tonie"
8.03.2025

Wszyscy pochodzą z Białegostoku i tworzą rodzinę, również muzyczną. Od kilku lat koncertują, ich najnowszy projekt to "Tribute to Wodecki". czyli ich własna interpretacja twórczości Zbigniewa Wodeckiego.


wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Maciej Wróbel, źródło: Polskie Radio Olsztyn/fot. M. Rutynowski

Maciej Wróbel

wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego
8.03.2025

- Nowa ustawa medialna ma inaczej wartościować kwestie wyboru władz mediów publicznych, chcemy, żeby w radach nadzorczych mediów nie zasiadali politycy - mówi wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Maciej Wróbel.

Ewa Grzegorczyk, fot. Sylwia Krassowska

Ewa Grzegorczyk [wideo]

kandydatka na wójta Grabówki
7.03.2025

- Ja i moi radni jesteśmy tymi kandydatami, którzy preferują spokojną politykę. Nie jesteśmy z nikim skłóceni, promujemy politykę dobrego słowa, szanujemy wyborców, szanujemy kontrkandydatów, chcemy z nimi rozmawiać - mówi Ewa Grzegorczyk.

prof. Joanna Zajkowska, fot. Sylwia Krassowska

prof. Joanna Zajkowska

podlaski konsultant w dziedzinie epidemiologii
6.03.2025

 - Kleszcze budzi temperatura. Powyżej 7°C budzą się te najstarsze formy, powyżej 10°C najmłodsze. Przez łagodne zimy nie ma szans, że kleszcze wymarzną - mówi prof. Joanna Zajkowska.




źródło: www.radio.bialystok.pl

Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok